Jubileusz
Jubileusz 70-lecia
I Liceum Ogólnokształcącego im. M.
Skłodowskiej-Curie w Hajnówce
-
Termin - do końca listopada
-
Miejsce zbierania wspomnień - sala języka angielskiego nr 6 – pani Katarzyna Wappa
Jubileusz 70-lecia
I Liceum Ogólnokształcącego im. M.
Skłodowskiej-Curie w Hajnówce
Akcja zbierania zdjęć i dokumentów
-
Termin - do końca listopada
-
Miejsce zbierania zdjęć i dokumentów – czytelnia szkolna
Jubileusz 70-lecia
I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Skłodowskiej-Curie w
Hajnówce
Historia szkolnego mundurka"
-
Format pracy – 70 x 100
-
Technika dowolna
-
Termin – do końca listopada
-
Miejsce przyjmowania prac – biblioteka szkolna
Wszystko zaczęło się
1października 1939 roku...
Data 01.10.2009 r. jest wyjątkową datą dla nas wszystkich- uczniów,
nauczycieli, dyrekcji, absolwentów naszej szkoły, pracowników i tych, którzy
nawet w najmniejszym stopniu byli związani z naszą szkołą. Jest to data,
która zapoczątkowała historię I LO w Hajnówce... Tamtego pamiętnego dnia,
kiedy to Hajnówka była pod okupacją Sowiecką, w budynku internatu Szkoły
Zawodowej utworzono 2-letnią, niepełną szkołę średnią.
Aby upamiętnić te wydarzenie, 01października 2009 roku, na drugiej godzinie
lekcyjnej zgromadziliśmy się w sali gimnastycznej, w której odbył się krótki
apel. Uczennice przybliżyły nam dzieje szkoły. Pani vice dyrektor Alina
Pietraszek wygłosiła krótką przemowę, zachęcając nas do interesowania się
historią szkoły, która nas uczy i wychowuje. Również w tym dniu, nauczyciele
byli wyjątkowo ubrani... Jak sprzed 70 lat... Koronkowe bluzki, spódnice z
falbankami przybliżyły nam modę, która panowała w tamtych czasach. Również,
zamiast tradycyjnego, codziennego dzwonka, na lekcje i przerwy wołał nas
ręczny, starodawny dźwięk dzwonka.
Apel był pierwszą uroczystością, upamiętniającą datę powstania naszej szkoły.
ROK 2009 JEST ROKIEM JUBILEUSZOWYM,
więc będziemy mieć dużo
okazji do tego, by wspominać historię szkoły, jak i cieszyć się z tego, że
mimo wielkich trudności i problemów, nasza szkoła dalej istnieje, a nam
zapewnia rozwój i otwiera drogę w dorosłe życie...
"Nauczyciele tego kraju mają, można rzec, jego przyszłość w swoich rękach...."
William James
14 października to znajoma data. W tym dniu obchodzimy
święto Edukacji Narodowej, czyli Dzień Nauczyciela. Pragniemy wyrazić wówczas
naszą wdzięczność za trud i pracę, jaką codziennie wykonują nasi wychowawcy i
nauczyciele. Staramy się, aby czuli się docenieni i ważni w naszych oczach, gdyż
to z ich ust dowiadujemy się tylu ciekawych i mądrych rzeczy. Oni, jak nikt inny,
potrafią nas zaciekawić swoją wiedzą, przy tym przekazując życiową mądrość.
Jak co roku, i w naszej szkole odbyły się uroczystości związane z tym świętem. 13 października, o godz. 15 wszyscy zgromadziliśmy się w sali gimnastycznej, gdzie odbył się bardzo uroczysty i ciekawy apel. Rozpoczął go występ uczennicy, która zachwyciła nas swoim głosem, śpiewając piosenkę Czesława Niemena, "Dziwny jest ten świat". Agnieszka wprowadziła nas w miłą i podniosłą atmosferę, a przy tym, bardzo "rodzinną". Przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego przypomnieli krótką historię święta Edukacji Narodowej i złożyli piękne, pełne wdzięczności i ciepła życzenia nauczycielom. Następnie głos zabrała pani wicedyrektor Alina Pietraszek, która powitała wszystkich obecnych, szczególnie serdecznie emerytowanych nauczycieli, którzy przyjęli nasze zaproszenie i przybyli na uroczystość, aby wspólnie świętować ten dzień, jak i wrócić wspomnieniami do czasów, kiedy oni sami uczyli w naszym liceum.

W ich oczach było widać wielkie
wzruszenie i radość, że, o nich pamiętamy. W czasie uroczystości były wręczane
specjalne nagrody naszym nauczycielom. "Belfry 2009" dostawali nauczyciele
poszczególnych przedmiotów. I tak, m.in. prof. Sławomir Dębowski dostał Belfra
za najlepsze ciało pedagogiczne, prof. Kowalska za najlepszą garsonkę, prof.
Rygorowicz za to, że trzyma największy rygor w szkole. Wręczanie nagród
przebiegało w bardzo radosnej atmosferze. Uczennice z kl.II d przedstawiły
historię szkoły. Podczas ich wystąpienia została wyświetlona prezentacja, w
której znalazły się zdjęcia naszej szkoły, od tych najstarszych, do najmłodszych...
Całą uroczystość uświetnił występ koła teatralnego z przedstawieniem "Alicja
w krainie czarów". Za przygotowanie i opiekę nad naszymi artystami,
odpowiedzialna jest polonistka, prof. Marzanna Janik-Lipczyńska. Również na
zakończenie mogliśmy usłyszeć utwory wykonane przez nasz szkolny chór Tutti
cantare, pod dyrekcją pani Małgorzaty Mróz. Nauczycielom zostały wręczone kwiaty
i udali się oni na wspólny poczęstunek.To był wyjątkowy dzień i też wyjątkowy
apel. Mogliśmy podziękować naszym nauczycielom za to, że po prostu są. Że nie
okazują wyższości nad nami i nie są tylko tymi, którzy surowo oceniają. Są
wyjątkowi, choć na co dzień się tego nie zauważa. Potrafią z trudnych rzeczy
uczynić łatwe, przekazywać nam swoją mądrość i wiedzę. A wiedza to siła, dzięki
której możemy lepiej poznać i zrozumieć ludzi, siebie, świat...

Wszystkim nauczycielom życzymy przede wszystkim radości z przekazywania wiedzy, zapału do pracy, cierpliwości jak również i tego aby pamiętali, że Prawdziwym nauczycielem jest ten, kto broni swych uczniów przed swoim wpływem. Zachęca raczej do wiary w siebie. Kieruje ich wzrok nie na swoją osobę, ale na tego ducha, który jemu samemu daje siłę. Nasi kochani i niezastąpieni nauczyciele - wszystkiego dobrego!
"Uśmiech do własnych wspomnień"
Dnia 6 października 2009
roku, w szkolnej Czytelni odbyło się spotkanie z panią Janiną Bohdanowicz-
absolwentką naszej szkoły. Spotkanie zorganizowała pani Celina Orzechowska ,
bibliotekarka. Z wielką niecierpliwością, ale też ciekawością czekaliśmy na
naszego gościa. Pani Janina okazała się osobą bardzo żywą i wesołą. Jej uśmiech
i pogoda ducha , udzieliły się również nam - słuchaczom. Pani Janina opowiadała
nam o swoim dzieciństwie i latach młodzieńczych, które przeżywała, ucząc się w
naszej szkole. Mimo, że to były ciężkie czasy, bo właśnie trwała II wojna
światowa, w słowach naszego gościa było wiele spokoju. Czuliśmy, że dla pani
Janiny jest to spojrzenie w młodość, cofnięcie czasu na krótką chwilę, "uśmiech"
do własnych wspomnień. Dowiedzieliśmy się, jak wyglądała kiedyś nasza szkoła,
jaki był program nauczania, kim byli nauczyciele. To dla nas coś wspaniałego-
słuchać o historii szkoły, do której codziennie przychodzimy, w której się
uczymy, która jest naszym drugim domem. Pani Janina przyniosła ze sobą niezwykłą
pamiątkę - zeszyt do matematyki z 1940 roku... Mogliśmy obejrzeć, jak pisano
sześćdziesiąt lat temu! Zaskoczeniem było dla nas, prowadzenie tego zeszytu w
języku rosyjskim. Również pani Janina miała przy sobie zdjęcie ze studniówki.
Jakże wszystko, co jest dziś, różni się od tamtych czasów... Mieliśmy także
wyjątkową okazję obejrzeć bardzo stare, sprzed kilkudziesięciu lat dzienniki,
które przyniosła, obecna na spotkaniu
pani vice dyrektor. Z ust wyjątkowej osoby, która przybyła, aby nam
przybliżyć lata wojenne, usłyszeliśmy również wiersz o nauce, jak i piosenkę...
Pani Janina uczyła się ich, gdy miała kilkanaście lat... Okazało się, że ma
znakomitą pamięć, czego potwierdzeniem było to, że została matematyczką.
Bardzo cieszymy się z tego spotkania i dziękujemy pani Janinie, że zechciała spotkać się z młodzieżą i w tak zachęcający sposób, opowiedzieć o swoim barwnym, choć momentami niełatwym życiu. Mamy nadzieję, że takich spotkań w naszej szkole będzie wiele i, że jeszcze bardziej poszerzymy swoją wiedzę o naszej szkole.

Wspomnienia o matce - cenionym pedagogu
Dnia 21 października 2009 r. w
szkolnej Czytelni gościliśmy pana Edwarda Ponieckiego. To kolejne spotkanie w
związku z Jubileuszem 70-lecia szkoły, który w tym roku obchodzimy,
zorganizowane przez panią Celinę Orzechowską.


Nasz gość jest synem Pelagii
Ponieckiej, wyjątkowej osoby, która w latach wojennych w dużym stopniu
przyczyniła się do rozwoju naszej szkoły. Pan Edward opowiadał nam o trudnym
życiu swojej mamy- pobycie w obozie koncentracyjnym, tajnym nauczaniu, miłości
do nauki i swoich uczniów. W czasie, gdy nasz gość był małym dzieckiem, panią
Pelagię zabrano do obozu koncentracyjnego. Pan Edward przekazał nam to, co
opowiedziała mu jego mama, po powrocie ze strasznego miejsca, w którym
przebywała, które było dla niej najbardziej bolesnym i brutalnym doświadczeniem
życiowym. Wspomnienia z tego okresu pani Pelagia spisała na kartkę papieru.
Dokument ten znajduje się w naszej szkole. Są to wspomnienia pełne bólu i
cierpienia, ale także spokoju i pogodzenia się z losem, który daje nam Bóg.
Dowiedzieliśmy się również o metodach nauczania pani Pelagii. Pracowała
czternaście godzin dziennie, wiele wysiłku i serca wkładała w przekazywanie
wiedzy, prowadziła także tajne nauczanie. Była wymagającym nauczycielem, ale za
to darzona wielkim szacunkiem przez uczniów i kolegów z pracy. Pan Edward z
wielkim ciepłem opowiada o swojej mamie. W jego słowach jest podziw dla jej
osoby, ale można odczuć też tęsknotę za bliskim, którego już nie ma…


Bardzo cieszymy się z tego spotkania.
Pogłębiliśmy swoją wiedzę o tak ważnej osobie, dla naszej szkoły. Dowiedzieliśmy
się wiele ciekawych rzeczy na temat pani Pelagii, jej życiu, jej charakterze…
Była osobą bardzo żywą, mimo trudnego życia, jakie zostało jej dane, miała w
sobie wiele siły i zapału do pracy, do walki o nowy dzień… Możemy brać przykład
z jej osoby, a także mieć nadzieję, że takich nauczycieli będzie jak najwięcej…
W roku szkolnym 2009/10 I
Liceum Ogólnokształcące im. M. Skłodowskiej-Curie w Hajnówce obchodziło 70
rocznicę powstania. Z tej okazji odbyło się w szkole wiele imprez, które miały
upamiętnić i uczcić to ważne wydarzenie. Zorganizowano dwa apele, „Pierwszy
dzwonek” i apel z okazji Dnia Nauczyciela, w którym uczestniczyli emerytowani
nauczyciele naszej szkoły. Dawne, szkolne czasy wspominali absolwenci naszego
liceum na spotkaniach z uczniami.
Dn. 19.03.2010 r. odbyła się w naszej szkole sesja popularnonaukowa, która zakończyła jubileuszowe obchody. W sesji wzięli udział: starosta powiatu hajnowskiego Jerzy Sirak, prezes ZNP Alina Pytel, absolwent szkoły Grzegorz Pater, emerytowani nauczyciele liceum oraz dyrektorzy, kadra pedagogiczna i uczniowie. Zobacz zdjęcia
Sesje popularnonaukowe to już szkolna tradycja. W tym roku tematem wiodącym sesji była oczywiście historia szkoły. Uczniowie klas drugich przygotowali montaż przedstawiający historię liceum na tle wydarzeń historycznych naszego kraju. Odegrali też scenki pokazujące, w jakich warunkach odbywała się edukacja dawniej. Czytanym tekstom towarzyszyła muzyka, wiersze i tańce. Tę część zakończyła prezentacja multimedialna „Nasza klasa”. Zobacz zdjęcia
Ważnym punktem uroczystości było nadanie jednej z sal matematycznych imienia Pelagii Ponieckiej. Pelagia Poniecka była organizatorką liceum i jego wieloletnią nauczycielką, swoją pedagogiczną pracę wykonywała podczas okupacji niemieckiej i… w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie, do którego wywieziono ją za nauczanie na tajnych kompletach. Za tę działalność karę poniosła cała jej rodzina, zamordowano jej męża, a dzieci pozostawiono bez opieki rodziców. Pelagia Poniecka przepracowała w naszej szkole 40 lat! Do dziś „Babcię Pelę” bardzo ciepło wspominają jej uczniowie. Zobacz zdjęcia
Wielką atrakcją tego dnia stało się otwarcie wystawy „Szkoło, szkoło, gdy cię wspominam” - dawnych szkolnych dokumentów – dzienników, świadectw, kronik oraz zdjęć. Najstarsze zdjęcia pochodzą z roku 1944. Zobacz zdjęcia
Ostatnim punktem uroczystości był występ chóru szkolnego „Tutti Cantare” i „popisy” uczniów klas pierwszych i drugich, którzy zaprezentowali dawne stroje „Mistrz i uczeń” oraz zaśpiewali stare przeboje. Od razu poczuliśmy wiosnę, której symptomem od wielu lat w naszej szkole są… sesje popularnonaukowe. Zobacz zdjęcia


